Wczorajszy dzień i noc okazały się tragiczne na drogach województwa podkarpackiego. W trzech oddzielnych zdarzeniach drogowych śmierć poniosły trzy osoby.
Do pierwszego tragicznego zdarzenia doszło tuż przed godziną 18:00 w miejscowości Zarzecze w gminie Dębowiec, na drodze wojewódzkiej nr 992 pomiędzy Nowym Zmigrodem a Jasłem. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierująca samochodem Volkswagen Polo, poruszając się w kierunku od Nowego Żmigrodu do Jasła, na prostym odcinku drogi, najprawdopodobniej najechała na leżącego na jezdni mężczyznę. Pomimo podjętej reanimacji życia 67-letniego mieszkańca gminy Dębowiec nie udało się uratować. Zdjęcia: Wypadek w Zarzeczu.
Około trzy godziny później doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku. Na drodze krajowej nr 28, na odcinku pomiędzy Beskiem a Zarszynem, z drogi wypadł samochód ciężarowy. Kierowcy pojazdu nie udało się uratować.fot. Ochotnicza Straż Pożarna w ZarszynieTrzecie tragiczne zdarzenie miało miejsce po godzinie 3 w nocy na drodze wojewódzkiej nr 867, na odcinku Stare Sioło-Mołodycz (powiat lubaczowski). Według wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu, 35-letnia obywatelka Ukrainy kierująca samochodem osobowym marki Nissan, jadąc w kierunku Starego Sioła, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. W rezultacie straciła panowanie nad pojazdem, który zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu. Samochodem podróżowała również 36-letnia pasażerka. Pomimo natychmiastowego wezwania służb ratunkowych i podjętej reanimacji, życia pasażerki nie udało się uratować. Ustalono, że kierująca pojazdem w chwili zdarzenia była trzeźwa.
Komentarze
Dodaj komentarz