O sprawie pisaliśmy tutaj: https://www.terazkrosno.pl/artykul/46087-krosno-radni-przeciwni-podwyzce-stawki-za-odbior-odpadow-komunalnych-czesc-opuscila-sale-obrad
Teraz Urząd Miasta Krosna tłumaczy, za co mieszkańcy płacą, czy podwyżka jest konieczna i dlaczego gdzie indziej może być taniej.
Czy podnoszenie opłaty jest konieczne?
Urzad Miasta Krodna informuje, że szacowany koszt systemu odbioru odpadów w Krośnie w 2026 roku wyniesie około 15 867 864 zł, z czego:
- 59,8 % to koszty zagospodarowania odebranych z terenu nieruchomości, oraz zebranych PSZOK-u,
- 34,3 % to koszty odbioru i transportu odpadów oraz wyposażenie właścicieli nieruchomości w pojemniki i worki,
- 5,9 % koszty administracyjne, edukacja ekologiczna, itp.
Aby system się zbilansował konieczne było ustalenie stawki wyżej o 3 zł począwszy od 1 stycznia 2026 r.
Utrzymanie stawki opłaty na dotychczasowym poziomie oznaczać będzie konieczność dopłaty z budżetu miasta w wysokości co najmniej 1 340 604 zł., pod warunkiem zmniejszenia się ilości wytwarzanych przez mieszkańców odpadów z uwagi na wejście w życie systemu kaucyjnego.
- Środki te mogłyby być przeznaczone na różnego rodzaju inwestycje, remonty czy oczekiwane przedsięwzięcia w dzielnicach i osiedlach służące wszystkim mieszkańcom i rozwojowi miasta - wyjaśnia krośnieński magistrat.
Dlaczego uchwała w listopadzie?
Zdaniem UM Krosna, listopad był ostatnim miesiącem na podjęcie uchwały tak aby jej opłata mogła być wprowadzona z dniem 1 stycznia 2026 r. Podjęcie uchwały w miesiącu grudniu br. oznacza, że oplata będzie mogła być wprowadzona od 1 lutego 2026 r. Niestety powodować to będzie dodatkowe koszty związane m.in. z koniecznością dostarczenia do mieszkańców zawiadomień o zmianie stawki w innym terminie niż nakazy podatkowe co było praktykowane od wielu lat w celu optymalizacji kosztów obsługi administracyjnej, które są również składową kosztów systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.
- Dodatkowo należy również doliczyć stratę dochodów w wysokości 74 478 zł. za każdy miesiąc zwłoki, przy założeniu, że opłata podstawowa wynosiłaby 35 zł od 1 stycznia 2026 r. tak jak pierwotnie zakładano. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności i plan wprowadzenia opłaty najwcześniej od 1 lutego 2026 r. spowoduje zwiększenie niedoboru do kwoty 521 346 zł. co oznacza wzrost o 17 % w stosunku do kwoty pierwotnie planowanej (446 868 zł). Dodatkowo należy również doliczyć koszty dystrybucji zawiadomień o zmianie stawki opłaty - czytamy w informacji Urzędu Miasta Krosna.
Dlaczego gdzie indziej jest taniej?
Urząd tłumaczy, ze przede wszystkim dokonując porównań stawki opłaty za gospodarowanie odpadami w poszczególnych gminach, należy wziąć pod uwagę gminy o podobnych charakterze i strukturze zabudowy, zapewniający tożsamy poziom świadczonych usług tj. między innymi; wyposażenie nieruchomości pojemniki i worki, częstotliwość odbioru odpadów, ilość i rodzaj odbieranych odpadów czy dostępność mieszkańców do punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych PSZOK. Dla przykładu w miastach o podobnych uwarunkowaniach, już od kilku lat stawki wynoszą odpowiednio Sanok 37 zł, Jasło 35 zł. Wysokie stawki opłat obowiązują również w gminach wiejskich Miejsce Piastowe (34 zł i Krościenko Wyżne (35 zł).
Głównym czynnikiem wpływającym na koszt gminnego systemu gospodarowania odpadami w Krośnie jest wysoki standard świadczonych usług. Średnia ilość wytwarzanych odpadów w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest wyższa dwukrotnie w stosunku do mieszkańca gminy wiejskiej. Jeszcze większe różnice dochodzące nawet do 300 % występują w przypadku odpadów dostarczanych przez mieszkańców do PSZOK -u.
- Na terenie miasta obowiązuje system pojemnikowy, który co do zasady jest znacznie droższy od systemu workowego, co wynika z organizacji logistyki odbioru. Odbiór jest zdecydowanie bardziej czasochłonny i pracochłonny. Mieszkaniec (zarówno zabudowy jednorodzinnej jak i wielorodzinnej) w ramach opłaty otrzymuje wyposażenie w komplet pojemników, które są okresowo myte i dezynfekowane. Na terenie zabudowy wielolokalowej pojemniki usytuowane są w zamykanych altanach śmietnikowych co dodatkowo angażuje czas konieczny na ich obsługę - informujekrośnieński urząd.
Bardzo ważnym aspektem jest częstotliwość odbioru odpadów. Na terenie miasta częstotliwości odbioru odpadów jest uzależniona od rodzaju zabudowy. W przypadku odpadów pozostałych po selektywnej zbiórce częstotliwość ta wynosi dla zabudowy wielorodzinnej 2-3 razy w tygodniu, w zabudowie staromiejskiej raz w tygodniu a na pozostałych nieruchomościach co dwa tygodnie bez względu na porę roku.
W ramach opłaty mieszkańcy mają możliwość skorzystania z nowoczesnego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów. Koszty funkcjonowania PSZOK w skali roku stanową niemal 26 % miesięcznej stawki jaką ponoszą mieszkańcy za gospodarowanie odpadami.
Krośnieński PSZOK w okresie od kwietnia do końca listopada czynny jest 5 dni w tygodniu zapewniając mieszkańcom niemal nieograniczony dostęp. W gminach wiejskich PSZOK czynny jest średnio raz lub dwa razy w tygodniu przez kilka godzin i obowiązują rygorystyczne limity oraz ograniczony katalogu przyjmowanych odpadów czego przykładem może być np. limit 6 worków 60 l. gruzu budowlanego na rok dla jednego gospodarstwa.
Czy w Krośnie może być taniej?
Urząd Miasta Krosna tłumaczy, że może być taniej. Aby zmniejszyć koszty systemu należy obniżyć standard świadczonych usług. Będzie to oznaczać np. na skrócenie godzin i dni otwarcia PSZOK, wprowadzenie limitów i rodzajów przyjmowanych odpadów, częstotliwość odbierania odpadów, czy zobowiązanie właścicieli nieruchomości do wyposażenia się we własnym zakresie w pojemniki przeznaczone do zbierania odpadów.
Krośnieński PSZOK działa przez 5 dni w tygodniu - przez 10 godzin w pon., wt., śr., pt. i 5 godz. - sob. Aby częściowo ograniczyć koszty koniecznym byłoby ograniczenie funkcjonowania PSZOK-u do 3 dni w tygodniu po 7 godzin.

Komentarze
Niepotrzebny, odgórnie narzucony wymysł. Ten kto ma na tym zarobić, zarobi - Napewno my stracimy. A czy będzie czyściej, osobiście wątpię.
Dodaj komentarz