Obywatel Ukrainy został przymusowo deportowany z Polski po tym, jak policjanci zatrzymali go za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Cudzoziemiec opuścił kraj 30 grudnia przez przejście graniczne w Medyce, konwojowany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z placówki w Sanoku.
Kilka dni przed deportacją mężczyznę zatrzymali policjanci z Brzozowa. Powodem interwencji była jazda samochodem w stanie nietrzeźwości.
Za popełnione wykroczenie sąd wymierzył cudzoziemcowi grzywnę w wysokości 4 tys. zł oraz świadczenie pieniężne w kwocie 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Orzeczono również przepadek pojazdu oraz pięcioletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Komendant placówki Straży Granicznej w Sanoku uznał, że dalszy pobyt mężczyzny stanowi zagrożenie dla porządku publicznego. W związku z tym wydał decyzję zobowiązującą cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia.
Oprócz nakazu opuszczenia Polski obywatel Ukrainy otrzymał również pięcioletni zakaz wjazdu na terytorium państw strefy Schengen.

Komentarze
Dodaj komentarz