Mężczyzna, nie zastosował się do wydawanych przez funkcjonariuszy sygnałów do zatrzymania się i chcąc uniknąć kontroli drogowej, zaczął uciekać. Policjanci rozpoczęli pościg, który zakończył się na ulicy Marszałkowskiej w Rzeszowie. W celu przerwania brawurowej jazdy funkcjonariusze wykorzystali pojazd służbowy jako środek przymusu bezpośredniego.
Po zatrzymaniu pojazdu 27-letni kierowca próbował jeszcze kontynuować ucieczkę pieszo. Został zatrzymany. Podczas interwencji zachowywał się agresywnie. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 0,22 promila alkoholu. Od mężczyzny pobrano również krew do dalszych badań.

W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń - zarówno policjanci biorący udział w pościgu, jak i osoby postronne. Uszkodzeniu uległ jeden z radiowozów.
Obecnie policjanci gromadzą w tej sprawie materiał dowodowy, po którego zakończeniu możliwe będzie określenie konsekwencji prawnych, jakie poniesie 27-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego.

Komentarze
Dodaj komentarz