Jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze w życiu?
Stulatek dołączył tym samym do grona najstarszych mieszkańców gminy, w którym znajdują się również Pan Piotr z Jedlicza oraz Pani Maria z Dobieszyna.
Burmistrz złożył jubilatowi gratulacje oraz życzenia zdrowia i spokojnych lat, zapowiadając przy tym kolejne spotkanie za rok. Bukiet kwiatów otrzymała żona stulatka, Pani Czesława, z którą Pan Rudolf tworzy małżeństwo od ponad siedemdziesięciu lat.
Państwo Fal mogą pochwalić się wielopokoleniową rodziną. Mają troje dzieci, sześcioro wnucząt oraz dwanaścioro prawnucząt.
Pan Rudolf całe życie ciężko pracował. Z zawodu był stolarzem, przez lata zatrudnionym w Krośnieńskich Hutach Szkła. Wraz z żoną prowadził również gospodarstwo rolne. Jak sam przyznaje, na prawdziwy odpoczynek pozwolił sobie dopiero na emeryturze. Jubilat znany jest także z działalności społecznej - angażował się między innymi przy budowie kaplicy, kościoła oraz przystanku kolejowego w Krośnie-Turaszówce.
Podczas spotkania Pan Rudolf wspominał trudne doświadczenia z młodości, w tym wywózkę na przymusowe roboty do Niemiec. Miał wówczas zaledwie siedemnaście lat, gdy o pierwszej w nocy musiał nagle opuścić rodzinny dom. Mimo tych przeżyć podkreślił, że z perspektywy lat jest zadowolony ze swojego życia.
Zapytany o sekret długowieczności, jubilat nie potrafił wskazać jednoznacznej recepty. Z odpowiedzią pospieszyła jednak jego córka. - Mogę powiedzieć, że taką receptą chyba jest to, że tato je to, co naprawdę mu smakuje, a najbardziej lubi chleb z kiełbasą - powiedziała z uśmiechem.
Spotkanie upłynęło w ciepłej atmosferze, w gronie najbliższej rodziny. Nie zabrakło również urodzinowego tortu.

Komentarze
Dodaj komentarz