Mieszkanka Krosna w mailu do naszej redakcji opisała nieprzyjemne zdarzenie, do którego doszło w czwartek (5 lutego) w centrum Krosna, na rynku.
- Kilku młodych chłopców około 12-13 lat rzucało zlodowaciałym brudnym śniegiem w obcych ludzi. Kilkukrotnie ktoś próbował zwracać im uwagę, lecz nikt z nich nie słuchał. Doszło do czynu takiego, że jedna z Pań dostała dwa razy lodem w głowę - napisała czytelniczka portalu.
Dodała również, że bezskuteczne okazało się zwracanie im uwagi.
- Jeden z nich napluł na dwie osoby, w tym na mnie. Oczywiście wszyscy tam chwalili się, że mają kuratora i inne rzeczy - dodała mieszkanka Krosna.
O incydencie została powiadomiona Komenda Miejska Policji w Krośnie. Mł. asp. Sara Bania-Nowak z KMP w Krośnie poinformowała, że 5 lutego około godz. 18.30 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w rejonie krośnieńskiego rynku grupa nastolatków miała rzucać śnieżkami w przechodniów.
- Osoby te jednak oddaliły się przed przyjazdem patrolu. Na miejscu interwencji nikt nie potrzebował pomocy medycznej - powiedziała mł. asp. Sara Bania-Nowak.

Komentarze
Rzucanie śniegiem jeszcze traktowałbym jak wybryk ,no ale lodem już nie.
A z tym opluwaniem to jest przesada .składać zawiadomienie póki nie jest za późno.
Dodaj komentarz