Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 15.30. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy 53-letni mieszkaniec Kalnicy wybrał się wtedy do pobliskiego lasu.
Gdy znajdował się na leśnej drodze, w odległości około 300 metrów od własnego domu, został zaatakowany przez niedźwiedzia. Zwierzę wyszło z bukowego młodnika, ugryzło mężczyznę i przewróciło go na ziemię. Gdy ten próbował uciekać, ponownie został przewrócony i ugryziony. Później niedźwiedź odszedł do lasu, zostawiając 53-latka leżącego na drodze.
Mężczyzna zdołał o własnych siłach wrócić do domu, skąd wezwał pomoc. Medycy zadecydowali o przewiezieniu go do szpitala w Lesku, gdzie udzielono mu pomocy, a następnie zwolniono go do domu.

Komentarze
Dodaj komentarz