Uroczystość otworzył burmistrz Rymanowa Grzegorz Wołczański, zabierając zebranych w podróż przez 650 lat dziejów miasta. Przypomniał postać Mikołaja z Rymanowa - rycerza, który podjął odważną decyzję o założeniu miasta na prawie magdeburskim. Podkreślał, że ta lokacja oznaczała nie tylko wytyczenie rynku i ulic, ale przede wszystkim narodziny wspólnoty ludzi, którzy mieli razem budować swoje miejsce na ziemi. Mówił o wielokulturowej mozaice, którą przez stulecia tworzyli żyjący tu obok siebie Polacy, Rusini i Żydzi. Nie pomijał też trudnych kart historii - pożarów, wojen, zaborów i dwóch wojen światowych, które na zawsze zmieniły oblicze miasta.

- Dzisiejszy jubileusz jest przede wszystkim świętem mieszkańców Rymanowa, wszystkich tych, którzy przez wieki tworzyli historię tego miasta i tych, którzy piszą dzisiaj jego kolejne rozdziały. Niech ta rocznica 650 lat lokacji Rymanowa będzie dla nas wszystkich źródłem dumy, ale także inspiracją do dalszej pracy na rzecz naszego rozwoju - mówił burmistrz Grzegorz Wołczański.
Przewodniczący Rady Miejskiej zwrócił uwagę, że rok 2026 jest dla gminy wyjątkowo bogaty w rocznice. Obok 650-lecia lokacji przypadają bowiem 150-lecie odkrycia źródeł wód mineralnych, które w 1876 roku zapoczątkowało powstanie uzdrowiska, 30. rocznica utworzenia miejscowości Rymanów-Zdrój, a także 100. rocznica śmierci Anny z Działyńskich Potockiej - współzałożycielki uzdrowiska.

Były burmistrz odebrał akt nadania z rąk przewodniczącego rady i zastępców. Widać było, że chwila ta go poruszyła. Burmistrz Grzegorz Wołczański, wręczając dodatkowo Medal Za Zasługi dla Miasta i Gminy Rymanów podkreślił, że cieszy się ze zbiegnięcia się tego wyróżnienia z tak doniosłym jubileuszem.
- Panie Burmistrzu, Pan naprawdę wpisał się w historię tego miasta i tej gminy - powiedział burmistrz Grzegorz Wołczański.
Zabierając głos po odebraniu wyróżnień, Wojciech Farbaniec nie krył emocji i zaskoczenia. Przyznał z uśmiechem, że brak krawatu najlepiej świadczy o tym, jak niespodziewana była dla niego cała sytuacja. Podsumowując swoją drogę zawodową - od nauczyciela-wychowawcy w najstarszej kolonii leczniczej w Rymanowie-Zdroju, przez pracę samorządową od 1998 roku, współpracę z burmistrzem, aż po samodzielne kierowanie gminą przez trzy kadencje - podkreślił, że żaden sukces nie byłby możliwy bez ludzi, z którymi przyszło mu pracować.
- Nie ukrywam, że nie udałoby się zrealizować wielu tych inwestycji, na które oczekiwali mieszkańcy, gdyby też nie dobra współpraca właśnie ponad podziałami z radnymi, z wszystkimi przedstawicielami różnych instytucji samorządowych, w tym i państwowych, parlamentarzystami. Zawsze łączyło nas dobro naszego regionu, dobro naszej gminy, naszych mieszkańców - powiedział były burmistrz Wojciech Farbaniec.

Po oficjalnej części sesji na uczestników czeka jubileuszowy tort, a następnie wykład historyczny wzbogacony pięcioma scenkami teatralnymi. Na scenie pojawią się postacie z kart historii Rymanowa, m.in. książę Władysław Opolczyk, hrabia Józef Kanty Ossoliński herbu Topór z córką, Anna i Stanisław Potoccy oraz Żyd Michał z żoną Rachelą. Program dopełni panel dyskusyjny poświęcony szansom i zagrożeniom dla gminy, a oprawę muzyczną zapewni chór "Koloryt".

Komentarze
Cyt. klasyka wypowiedzi "Miii siee wydaaajeee",owe papierowe > WYRÓŻNIENIE < dla powagi urzędu wartości, znaczenia winien być oprawiony w stosowne eleganckie ramy.
Dodaj komentarz