- Montaż automatycznego defibrylatora zewnętrznego to dla nas moment szczególny. Jeszcze nie tak dawno nasza szkoła mierzyła się z ogromnym wyzwaniem, gdyż wszyscy pamiętamy głosy o planach jej zamknięcia. Dzisiejsze wydarzenie jest najlepszym dowodem na to, że nasza placówka nie tylko trwa, ale dynamicznie się rozwija i służy całemu społeczeństwu. Pokazujemy, że szkoła w małej miejscowości to nie tylko mury, ale serce wioski, które dba o życie i zdrowie każdego mieszkańca - podkreśliła Bożena Mastej, dyrektor SP w Wietrznie.

Dyrektor Bożena Mastej podziękowała wszystkim, którzy zaangażowali się w realizację tego przedsięwzięcia, a w sposób szczególny Fundacji Visionary.
- To dzięki ich nieocenionemu wsparciu montaż urządzenia został wykonany całkowicie bezpłatnie, a sam defibrylator udało nam się zakupić w preferencyjnej cenie - dodała Bożena Mastej.
Urządzenie znajduje się w specjalnej kapsule zamontowanej na zewnątrz budynku szkoły. Jest dostępne dla każdego mieszkańca Wietrzna i okolic przez 24 godziny na dobę. W sytuacji zagrożenia życia liczy się każda minuta, a ten sprzęt ratujący życie jest na wyciągnięcie ręki.
Artur Jabłoński, prezes Fundacji Visionary powiedział, że defibrylator AED znajduje się w specjalnej skrzynce, która w okresie letnim ma chłodzenie, jeśli temperatura wzrośnie powyżej 15 st. C, włącza się wiatrak, który wentyluje powietrze w środku. Z kolei jeśli temperatura spadnie poniżej 5 st. C włącza się ogrzewanie.

Podczas dzisiejszego wydarzenia, nowe urządzenie poświęcił proboszcz parafii Wietrzno, ks. Ireneusz Wójcik, a ratownicy z Fundacji Visionary przeprowadzili zajęcia z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej dla uczniów i pracowników szkoły w specjalnym "szpitalu Misia Ratownisia" oraz zaprezentowali działanie urządzenia AED. Uczniowie przygotowali równiez część artystyczną.

Komentarze
Dodaj komentarz