W sobotę (25 kwietnia) wójt Adam Piątkowski wystosował oficjalne ostrzeżenie do mieszkańców i turystów, informując o wzroście liczby niedźwiedzi - w jednej lokalizacji odnotowano obecność aż siedmiu drapieżników jednocześnie.
Według nieoficjalnych doniesień, na terenie jednego z gospodarstw pojawiły się dwie samice z pięciorgiem młodych. Drapieżniki dokonały rzezi w kurniku, zagryzając około stu sztuk drobiu, a następnie zaadaptowały sobie jeden z budynków gospodarczych jako miejsce odpoczynku.W reakcji na zaistniałe okoliczności wójt niezwłocznie zwołał Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego. W terenie rozpoczął patrol obywatelski, którego skład tworzą pracownicy Urzędu Gminy oraz członkowie Ochotniczych Straży Pożarnych działających na obszarze gminy. Zadaniem patrolu jest stały monitoring sytuacji i szybka reakcja na ewentualne zagrożenia.
Władze samorządowe zwracają uwagę, że dotychczasowe metody odstraszania zwierząt nie przynoszą rezultatów. W swoim komunikacie wójt podkreślił skalę problemu i potrzebę zdecydowanej interwencji państwa.
- Zwracam się o natychmiastowe podjęcie przez organy państwa i odpowiednie służby działań, zmierzających do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców. Wszelkie dotychczas podejmowane na przestrzeni 5 lat działania prewencyjne (płoszenie, odstraszanie, odławianie, relokacja) okazały się nieskuteczne - napisał Adam Piątkowski, wójt Gminy Solina.


Komentarze
A tak serio to ile się tam buduje ile lasu się wycina.
Nie długo to drzew braknie bo wszystko pod turystę będzie 😭
Dodaj komentarz