Prokuratura Rejonowa w Ropczycach nadzorowała śledztwo przeciwko 53-letniemu mieszkańcowi powiatu ropczycko-sędziszowskiego, oskarżonemu o popełnienie przestępstw na szkodę żony oraz dzieci.
- W toku postępowania ustalono, że oskarżony przez okres około 17 lat znęcał się psychicznie i fizycznie nad członkami swojej rodziny - żoną oraz pięciorgiem dzieci. Ustalono ponadto, że przez okres około 24 lat dopuszczał się wobec żony czynów o charakterze seksualnym, polegających na zmuszaniu jej przemocą do obcowania płciowego oraz poddawania się innym czynnościom seksualnym - poinformował prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Z ustaleń prokuratury wynika też, iż oskarżony wszczynał awantury domowe w obecności małoletnich dzieci, wywołując u nich poczucie strachu i zagrożenia. Zachowania te stanowiły również znęcanie psychiczne nad osobami nieporadnymi ze względu na wiek, co skutkowało przyjęciem surowszej kwalifikacji prawnej.
W toku postępowania przygotowawczego wobec podejrzanego początkowo stosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, nakazu opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.
- W dalszym etapie postępowania ustalono, że podejrzany wydzierżawił nieruchomość - dom stanowiący jego własność, a zajmowaną przez pokrzywdzoną, a następnie groził wszczęciem postępowania karnego o naruszenie miru domowego, zmierzając w ten sposób do wymuszenia zgody na jego powrót do miejsca zamieszkania - powiedział prok. Krzysztof Ciechanowski.
W związku z powyższym, po uwzględnieniu wniosku prokuratora, Sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Proces mężczyzny toczył się w Sądzie Rejonowym w Ropczycach i zakończył się wymierzeniem 53-letniemu mężczyźnie kary łącznej 8 lat pozbawienia wolności.
Ponadto Sąd orzekł wobec oskarżonego:
- zakaz kontaktowania się, zarówno bezpośredniego, jak i pośredniego, z pokrzywdzonymi na okres 7 lat,
- nakaz okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi na okres 7 lat,
- nawiązki w kwotach po 3.000 zł na rzecz każdego z pokrzywdzonych,
- środek zabezpieczający w postaci ambulatoryjnej terapii uzależnień.
- Prokuratura oceniła wydany wyrok jako słuszny i zasadniczo odpowiadający wnioskom prokuratora co do wymiaru kary oraz zastosowanych środków karnych - dodał prokurator Krzysztof Ciechanowski.

Komentarze
Dodaj komentarz