Dwóch mężczyzn przyjechało z marihuaną na parking przed kościół, skąd mieli zostać zawiezieni do „klientów”. Plany pokrzyżował im policyjny patrol. W sumie policjanci zabezpieczyli marihuanę, z której można przygotować 176 tzw. "działek". Za naruszenie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, mężczyznom grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Kryminalni ustalili, że dwóch mężczyzn mieszkających na terenie gminy Baranów Sandomierski, ma związek z narkotykami. Kilka dni temu, na parkingu przed kościołem w miejscowości Ślęzaki, policjanci zauważyli osobowego seata, w którym siedziało trzech mężczyzn. Jeden z nich, na widok policyjnego radiowozu, wyciągnął z ubrania foliowy woreczek i odrzucił go na ziemię. Podczas przeszukania pojazdu, funkcjonariusze znaleźli kolejne foliowe woreczki z narkotykami.

Dwaj mieszkańcy gminy Baranów Sandomierski w wieku 28 i 29 lat zostali zatrzymani. Policjanci przeszukali ich mieszkania. W sumie zabezpieczyli 88 gramów marihuany, z której można przygotować 176 tzw. „działek”.

Z ustaleń policjantów wynika, że trzeci z mężczyzn, 23-letni mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski miał pozostałych dwóch zawieźć do „klientów”. Został przesłuchany w charakterze świadka.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. 28-latek dodatkowo usłyszał zarzut udzielania środków odurzających. Za naruszenie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi podejrzanym kara pozbawienia wolności do lat 3.

Czytaj również