Młody mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie gdyż nie zatrzymał się do kontroli policyjnej.
Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który w środę (6 stycznia) przed godziną 12:00 jadąc motocyklem nie zatrzymał się do kontroli. Mężczyzna poruszając się motocyklem wyjechał na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej nie zachowując żadnych środków ostrożności wprost przed jadący radiowóz.

20-latek poruszając się motocyklem popełnił szereg wykroczeń, zmuszając innych uczestników ruchu do zjeżdżania na pobocze, jechał także kilkanaście metrów chodnikiem stwarzając dodatkowe zagrożenie dla pieszych. Znacznie przekroczył prędkość, gdyż w terenie zabudowanym jechał 141 km/h.

Podczas ucieczki przed policjantami w pewnym momencie próbował nawrócić, przyśpieszał i gwałtownie hamował co doprowadziło do zderzenia z radiowozem gdyż stracił panowanie nad motocyklem.

20-latek został zatrzymany, za swoje czynny odpowie przed sądem, grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj również