Hoczew. Wypadek podczas prac polowych, gdzie 12-latek wsadził dłoń do sadzarki.
Do wypadku doszło w środę (28 kwietnia) około 16:00 w miejscowości Hoczew w powiecie leskim, gdzie podczas prac polowych poszkodowany został 12-letni chłopiec. Jak ustalili przybyli na miejsce policjanci do wypadku doszło gdy chłopiec jechał z dziadkiem sadzarką.

Okazało się, że włożył dłoń do maszyny, w wyniku czego odniósł poważne obrażenia dłoni. Dziecko śmigłowcem LPR zostało zabrane do szpitala. Dziadek chłopca 75-letni mężczyzna był trzeźwy.

Funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowe okoliczności nieszczęśliwego wypadku.

Czytaj również