Nad całym krajem szaleje orkan Grzegorz. W Rzeszowie powalił wiele drzew i uszkodził dachy budynków.
Wystarczyła kilkuminutowa nawałnica żeby, strażacy w Rzeszowie mieli pełne ręce roboty, obecnie pracują przy kilkunastu interwencjach związanych z usuwaniem powalonych drzew i zerwanych dachów.

Orkan Grzegorz w Rzeszowie

Groźna sytuacja miała miejsce na ulicy Hanasiewicza, gdzie przed godziną 13 stare spróchniałe drzewo spadło na zaparkowane samochody. Jeden został całkowicie zgnieciony tuż przed tym gdy pasażerowie mieli do niego wsiadać i wyruszyć w podróż. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mieszkańcy i właściciele samochodu uważają, że wiele razy była zgłaszana potrzeba wycięcia starych drzew, niestety bez rezultatu. Trzeba się zastanowić aby nie protestować i wycinać drzewa, które zagrażają ludziom, bo może dojść do tragedii. W akcji uczestniczył jeden zastęp z JRG 1 w Rzeszowie.

Orkan Grzegorz w Rzeszowie

Drzewa zostały również powalone na ulicy Sikorskiego, Nowogrodzkiej, Świętego Rocha oraz Kopisto. Orkan zerwał dach na budynku Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Rzeszowie na ulicy Pułaskiego.

Orkan Grzegorz w Rzeszowie

Cały czas ważne jest ostrzeżenie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej o którym pisaliśmy. Do 22:00 prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 45 km/h do 65 km/h, z porywami do 100 km/h, w rejonach podgórskich do 110 km/h, a wysoko w górach do 140 km/h. Zachodni skręcający na północno-zachodni. Najsilniejszych porywów wiatru należy spodziewać się w godzinach wieczornych. Wiatr przejściowo osłabnie w nocy.

To nie koniec bo meteorolodzy wydali ostrzeżenie na obszarze Bieszczad i Beskidu Niskiego. Prognozują, że od godziny 21:00 do jutra do godziny 23:00 wystąpią opady śniegu okresami o natężeniu umiarkowanym. Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej w rejonach podgórskich od 5 cm do 12 cm, w górach do 18 cm. W górach zawieje i zamiecie śnieżne.



Czytaj również