Jak to mówią mieszkańcy archipelagu Dodekanez na Morzu Egejskim, gigant, którego uwięził Posejdon pod wyspą Nisiros, znów chciał się uwolnić, czym spowodował trzęsienie ziemi w regionie wyspy Kos i miejscowości Bodrum w Turcji.
Według mitologii greckiej wyspa powstała w chwili, gdy Posejdon oderwał fragment Kos i rzucił w jednego z gigantów, by uniemożliwić mu ucieczkę.

Tutaj właśnie wulkan na sąsiedniej wyspie Nisiros w rejonie którego ukrywa się uwięziony gigant.

wyspa Nisiros

Ja natomiast chciałbym przedstawić jako naoczny świadek życie na wyspie Kos po trzęsieniu ziemi, które według opinii publicznej było czymś nadzwyczajnym i katastrofalnym. Mimo alarmujących komunikatów równo tydzień po tych wydarzeniach odwiedziłem wyspę Kos.

Zniszczona kolumnada w Kos

Na pierwszy rzut oka nie widać śladów kataklizmy, którym było trzęsienie ziemi które według amerykańskich służb geologicznych USGS miało magnitudę 6,7.Jego epicentrum znajdowało się 10 km na południowy wschód od Bodrum i 16,3 km na wschód od Kos, a ognisko na głębokości 12 km pod dnem morskim.
Ludzie żyją normalnie, stragany są pełne wszelakich pamiątek i specjałów do jedzenia. W porcie sprzedawane są świeże ryby, złowione kilka godzin temu, aczkolwiek część portu jest zamknięta i trwają wytężone prace remontowe, aby przywrócić tą część do normalności, gdyż nabrzeże ucierpiało w wyniki niewielkiego tsunami.

zniszczony meczet w Kos

Plaże i uliczki są pełne zagranicznych turystów, dla których niewielkie wstrząsy wtórne są tylko atrakcją turystyczną, a nie zagrożeniem. Żaden hotel czy inna część infrastruktury nie ucierpiała. Na międzynarodowym lotnisku odpadło kilka liter z nazwy portu i to wszystko.Gdy jednak zagłębimy się w starożytną część miasta, w jej malownicze uliczki to niestety zauważamy zniszczenia. Okolice bardzo szybko uprzątnięto i zabezpieczono, wszelkie niebezpieczne miejsca są ogrodzone taśmami.

zniszczenia starego miasta w Kos

Poważnemu uszkodzeniu uległ meczet Hadji Hassana. Od ścian odpadło wiele części muru, zawaliły się ozdobne kopuły przy wejściach, a także minaret grozi zawaleniem w każdym momencie. Ucierpiało wiele zabytków z okresu panowania Joannitów. Między innymi starożytna kolumnada na placu Agora, z której niestety ocalało tylko kilka kolumn. W centrum starego miasta w rejonie merostwa zniszczona została kopuła.

Bilans tych wydarzeń to 2 ofiary śmiertelne, byli to turyści ze Szwecji i Turcji, którzy przechodzili w momencie wstrząsów obok balkonu, który runął prosto na nich Około 200 osób zostało rannych. Służby medyczne łącznie ze strażą pożarną oraz wojskiem, które stacjonuje na wyspie zorganizowały pomoc osobom poszkodowanym. Już kilka godzin po zdarzeniu najciężej rannych wysłano statkami i samolotami do innych szpitali w Grecji.

Kończąc nie taki diabeł straszny jak go malują, nadal warto odwiedzać ten rejon nie tylko aby odpocząć na malowniczej plaży, ale także poznać historię tego miejsca i giganta, który raz na jakiś czas próbuje się wydostać ze swojego więzienia, ale Posejdon mu na to nie pozwoli ;)

Czytaj również