W tragicznym wypadku wozu ratowniczo-gaśniczego śmierć poniósł 20-letni strażak.
W poniedziałkowy wieczór (7.08), w mieście Coburg (Niemcy), doszło do wypadku niemieckiego wozu strażackiego. Ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy, którym kierował 47-letni strażak, nagle zjechał z drogi i uderzył w budynek. W wyniku doznanych obrażeń śmierć poniósł 20-letni strażak, syn kierowcy. 47-latek został ranny.

Przyczynę wypadku bada miejscowa policja wraz z prokuratorem.

Czytaj również