Trzej młodzi mieszkańcy powiatu ropczycko - sędziszowskiego odpowiedzą za kradzież paliwa z koparki. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku.
W piątek w nocy, dyżurny ropczyckiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży paliwa z koparki znajdującej się w rejonie stacji PKP w Witkowicach. Na miejscu policjanci zastali trzech młodych mężczyzn zatrzymanych przez służbę ochrony kolei. Jak się okazało, za pomocą łomu otworzyli korek wlewu paliwa, wypompowując je do podstawionego zbiornika.

Dwaj 20-latkowie zostali zatrzymani w areszcie, a 15-latek w policyjnej izbie dziecka. Usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem i przyznali się do zarzucanych im czynów. Jak wyjaśnili, skradzionym paliwem chcieli zatankować swoje samochody. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież z włamaniem zagrożona jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj również