Podczas tegorocznych działań "Boże Narodzenie 2018" na drogach naszego regionu doszło do 16 wypadków, w których 22 osoby zostały ranne, a dwie poniosły śmierć.
Na podkarpackich drogach w czasie trwania sześciodniowej policyjnej akcji "Boże Narodzenie 2018" doszło do 16 wypadków (w ubiegłym roku 17). Rannych zostało 22 osoby (w ubiegłym roku 18).

Podczas prowadzonych działań policjanci odnotowali dwa tragiczne wypadki z udziałem pieszych. Do pierwszego z nich doszło w piątek, w pierwszym dniu działań, w Zwierniku w powiecie dębickim. Ciało 40-letniego mężczyzny odnaleziono w przydrożnym rowie. Prawdopodobnie został potrącony przez samochód, którego kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia.

Do kolejnego wypadku doszło w niedzielę w Strzyżowie. Kierujący hondą potrącił kobietę przechodzącą przez jezdnię, w rejonie skrzyżowania. Mimo wysiłków lekarzy, życia 60-letniej mieszkanki powiatu strzyżowskiego nie udało się uratować.

Mimo, że warunki drogowe były trudne, kierowcy jeździli bezpiecznie. Wczoraj, w drugi dzień Świąt, mimo że był to dzień powrotów, policjanci nie odnotowali żadnego wypadku. W ciągu sześciu dni, funkcjonariusze zatrzymali 34 kierowców, którzy wsiedli za kierownicę pomimo tego, że wcześniej pili alkohol. Podczas ubiegłorocznej akcji było ich 49.

Funkcjonariusze czuwali nad bezpieczeństwem wszystkich podróżujących po drogach naszego województwa, byli zwłaszcza na głównych drogach regionu i tam, gdzie ruch był największy. Reagowali na łamanie prawa przez kierujących, zwłaszcza tych, którzy jeździli niebezpiecznie - zbyt szybko, nieprawidłowo wyprzedzając, czy wymuszając pierwszeństwo. Nie było pobłażliwości dla pijanych kierowców.

Czytaj również