Turecki kierowca wykazał się beztroskim podejściem do obowiązujących norm czasu pracy. Suma kar za jego przewinienia przekroczyła 21 tysięcy złotych
Nie od dziś wiadomo, że na polskich drogach można jeszcze spotkać kierowców dość liberalnie podchodzących do przepisów regulujących czas pracy dla których to bardziej sugestia niż bezwzględny nakaz zaś tachograf w szoferce to mało istotna forma dekoracji.

Takim oto beztroskim podejściem do obowiązujących norm czasu pracy wykazał się turecki kierowca poddany kontroli przez podkarpackich inspektorów ITD w miejscowości Jawornik przy DK nr 19 w dniu 19 marca 2019r. W jego przypadku suma kar za wszystkie przewinienia przekroczyła 21 tysięcy złotych na co złożyło się 18 stwierdzonych naruszeń norm czasu pracy. Być może nie doszło by to tego gdyby kierowca korzystał tylko i wyłącznie ze swojej karty i rzetelnie rejestrował okresy aktywności. Jak się jednak okazało dysponował dodatkowo drugą, oczywiście nienależącą do niego kartą, którą dość ochoczo wykorzystywał realizując przewozy po wielu krajach Europy. Będąc najwyraźniej głęboko przeświadczonym o słuszności podejmowanych przez siebie decyzji, nawet w chwili zatrzymania i podjęcia czynności kontrolnych przez inspektorów nie wykazywał jakichkolwiek oznak niepokoju czy też zdenerwowania. I tak po przeanalizowaniu zapisów z obu kart jak też z pamięci tachografu stwierdzono szereg naruszeń z których najpoważniejszymi było skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o ponad 20 godzin co skutkowało sankcją w wysokości 5250zł oraz „regularne” skracanie odpoczynków dziennych, które w dwóch przypadkach przełożyło się na naliczenie kary w wysokości grubo ponad 2000zł.

Prawo pozwala nałożyć na przewoźnika w przypadku kontroli drogowej maksymalnie 12 tys. zł kary i taka właśnie sankcja przewidziana jest wobec tureckiego przedsiębiorcy na wskutek wszczętego postępowania administracyjnego. Kierowca zaś dodatkowo został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000zł w związku z używaniem cudzej karty.

Czytaj również