Tragedia w Kańczudze. Kierujący samochodem marki Audi, potrącił 61-letniego rowerzystę i odjechał z miejsca zdarzenia
W niedzielę (13.10), policjanci pracowali na miejscu wypadku, do którego doszło po godz. 21, na ul. Węgierskiej w Kańczudze.

Śmiertelne potrącenie rowerzysty w Kańczudze

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący samochodem osobowym marki Audi, 31-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego, wyprzedzając inny pojazd, zjechał na przeciwległy pas ruchu i potrącił prawidłowo jadącego rowerzystę. Po zdarzeniu kierujący audi odjechał z miejsca wypadku, porzucając pojazd kilka kilometrów dalej. Kierujący jednośladem, 61-letni mieszkaniec gminy Kańczuga z obrażeniami został przetransportowany do rzeszowskiego szpitala. Niestety jego życia, nie udało się uratować.

Podjęte przez policjantów działania doprowadziły do ustalenia kierującego samochodem. Został zatrzymany na terenie miejscowości Kańczuga. 31-latek był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.

31-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i nieudzielenie pomocy poszkodowanemu.

Czytaj również