Grupka młodych ludzi zaatakowała przybyłych na miejsce interwencji funkcjonariuszy.
Do zdarzenia doszło w Polańczyku na polu namiotowym w minioną niedzielę (13 sierpnia). Na miejsce zostali wezwani policjanci, gdyż grupa młodych ludzi zachowywała się bardzo agresywnie, zakłócała spokój, groziła pobiciem i spaleniem dobytku znajdujących się na polu namiotowym wczasowiczów.

Po przybyciu na miejsce policjanci zastali młodych ludzi w wieku od 18 do 24 lat. Zatrzymani byli bardzo agresywni, 22-latek zaatakował funkcjonariusza, który z poważnym urazem głowy został karetką zabrany do szpitala w Lesku. Jego 18-letnia siostra, która uderzyła w twarz interweniującą policjantkę odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Wszystkie zatrzymane osoby były pod wpływem alkoholu, w organizmie miały od 0,74 do 1,6 promila. Awanturująca się młodzież odpowie przed sądem za znieważanie interweniujących funkcjonariuszy oraz próbę wpływania na ich prawne czynności służbowe przy użyciu siły.

Czytaj również