34 sztuki amunicji kalibru 9 mm i 7,62 mm znaleźli policjanci w samochodzie.
Tuż przed północą dyżurny z Niska, otrzymał informację o pijanym kierowcy mercedesa, który wjechał do rowu. Do zdarzenia doszło na drodze Wólka Bielińska-Bieliny. Zgłaszający, który kierował hondą poinformował, że mercedes nagle wjechał na jego pas jezdni i aby uniknąc zderzenia był zmuszony zjechać na pobocze. Kiedy wysiadł z samochodu zobaczył w rowie mercedesa, z którego wysiadł kierowca. Mężczyzna nie mógł utrzymać się na nogach. Po chwili chciał z powrotem wsiąść do samochodu. Kierowca hondy zabrał mu kluczyki. Mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo, lecz nie miał sił i usiadł w przydrożnym rowie. Tam zastali go policjanci.

Kierowca mercedesa, 39-letni mieszkaniec Wólki Bielińskiej miał trudności z podaniem swoich danych osobowych. Odmówił poddania się badaniu na trzeźwość. W związku z podejrzeniem, że kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości pobrano od niego krew do badań.

W trakcie sprawdzania pojazdu funkcjonariusze znaleźli nielegalnie posiadaną amunicję. Zawinięta była w reklamówkę, leżącą w schowku drzwi pojazdu. 39-latek trafił do policyjnego aresztu, do wytrzeźwienia. Zostanie przesłuchany w związku z nielegalnym posiadaniem amunicji i ewentualnym kierowaniem pojazdem pod wpływem alkoholu.

Czytaj również