19-latek podejrzany o zniszczenie przystanku autobusowego usłyszał zarzuty. O jego losie zadecyduje sąd.
W niedzielę (22 października) około godziny 23:30 dyżurny z Przemyśla odebrał anonimowe zgłoszenie o niszczeniu przystanku autobusowego na ul. Grunwaldzkiej. Funkcjonariusze z patrolu w trakcie dojazdu na miejsce interwencji, na moście Orląt Przemyskich, zauważyli dwóch mężczyzn, którzy pośpiesznie szli w kierunku centrum miasta.

Na widok policjantów mężczyźni zaczęli uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za nimi w pościg i zatrzymali jednego z nich. Okazało się, że to 19-letni mieszkaniec Przemyśla. Młody mężczyzna od razu przyznał się do wybicia szyby na przystanku autobusowym przy ul. Grunwaldzkiej. Chwilę później w rejonie skrzyżowania ul. Jagiellońskiej z ul. Wodną, został zatrzymany drugi mężczyzna, 21-letni Przemyślanin. Obydwaj byli nietrzeźwi.

Czytaj również