Krośnieńscy policjanci wspólnie z pracownikami sanepidu doprowadzili do zamknięcia sklepu, w którym mógł odbywać się handel "dopalaczami". Zatrzymano 31-letniego właściciela.
fff
W ubiegły wtorek po godz. 18:00 policjanci z wydziału kryminalnego krośnieńskiej komendy weszli do sklepu przy ul. Wojska Polskiego w Krośnie, gdzie według posiadanych informacji, dochodziło do sprzedaży tzw. "dopalaczy".

W trakcie przeszukania placówki funkcjonariusze ujawnili substancje, które mogą powodować zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego. Powiadomieni pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w Krośnie przeprowadzili kontrolę sklepu pod kątem wprowadzania do obrotu środków zastępczych. W toku podjętych działań sanepid wydał decyzję o zakazie wprowadzania do obrotu ujawnionych produktów oraz zakazie prowadzenia działalności w kontrolowanym obiekcie.

31-letni właściciel firmy został zatrzymany. W jego domu policjanci znaleźli kolejne porcje substancji mogących stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego oraz 11 gramów suszu konopi indyjskich. Wszystkie przejęte specyfiki zostaną poddane laboratoryjnej analizie, celem określenia dokładnego składu substancji. Dalsze postępowanie w sprawie będzie zależało od wyników tych badań.

Czytaj również