Służby ratunkowe przeprowadzały interwencję w związku z zadymieniem kotłowni i korytarzy w budynku mieszkalnym. Przyczyną była prawdopodobnie niewłaściwa obsługa pieca.
Do sytuacji, która mogła być groźna w skutkach doszło w poniedziałek (4 grudnia) przed godz. 17:00 w Sanoku na ul. Kasprowicza. W budynku mieszkalnym doszło do zadymienia pomieszczeń kotłowni, a następnie korytarzy piwnicznych i pięter.

Przyczyną było zapalenie się poskładanych blisko pieca kawałków drewna. Wysoka temperatura w kotłowni spowodowała przetopienie się przewodów instalacji elektrycznej oraz instalacji pieca. Strażacy ugasili źródło ognia.

Wewnątrz budynku przebywały dwie kobiety w wieku 49 i 79 lat. Starsza kobieta z podejrzeniem podtrucia dymem została przewieziona do szpitala.

Czytaj również