Po godzinie 13 rzeszowscy strażacy zostali wezwani do nietypowej akcji. Musieli pomóc Świętemu Mikołajowi na rynku.
Do zdarzenia wyjechała 37 metrowa drabina z Jednostki Ratowniczo- Gaśniczej nr 1 z Rzeszowa. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali Świętego Mikołaja na dachu ratusza. Mikołaj potrzebował pomocy, aby zejść na ziemie w celu rozdania prezentów zgromadzonym na rzeszowskim rynku dzieciom. Druhowie szybko rozłożyli drabinę z koszem i pomogli świętemu opuścić budynek.



Wcześniej rodzice mogli wysyłać zgłoszenia do ratusza oraz składać prezenty w Podziemnej Trasie Turystycznej aby ich dzieci otrzymały prezenty na scenie rzeszowskiego Rynku w obecności Świętego Mikołaja.

Czytaj również