- Zawżdy tak bywało, gdy 100 dni nauki zostało, wielce godni Żakowie, biesiadowali na zdrowie! - tym krótkim fragmentem "Piesni świętojańskiej o sobótce" Jana Kochanowskiego wprowadzili uczetników studniówki Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 2 im. ks. Stanisława Szpetnara w Krośnie, prowadzący imprezę Emila Rachfał i Dawid Dziedzic.

- Przez pięć lat przeżywaliśmy wzloty i upadki, swoją młodość, puste zeszyty, czasami puste głowy. Dzisiaj pragniemy jednak odłożyć na bok wszelkie troski i zmartwienia, by naszym udziałem stała się dobra zabawa. Niech to będzie czas świętowania młodości, czas radości oraz poczucia wspólnoty, który na zawsze pozostanie w naszej pamięci - powiedzieli Emila i Dawid.
Dyrektor ZSP nr 2 w Krośnie Bogdan Skotnicki podziękował wszystkim za przybycie na bal studniówkowy, podziękował rodzicom tegorocznych maturzystów, którzy podjęli się trudu organizacji dzisiajszej studniówki. Życzył, aby studniówka była czymś wyjątkowym, pełnym radości, uśmiechu i wzruszeń.

- Dzisiaj, podobnie jak dawniej, polonez otwiera bal, niosąc w sobie przesłanie harmonii, piekna i szacunku do tracycji. Za chwilę i Wy wyruszycie w jego dostojnym rytmie. Ten pierwszy krok poloneza jest jednocześnie metaforycznym pierwszym krokiem ku dorosłosci. W tym rytmie jest miejsce na wspomnienia z minionych lat, na wdzięczność wobec rodziców i nauczycieli, ale także na odwagę i nadzieję, z jaką patrzycie w przyszłość - powiedziała Agata Betlej zwracając się do maturzystów.

Nie zabrakło również specjalnych podziękowań, które uczniowie przekazali dyrekcji szkoły, wychowawczyniom, nauczycielom uczestniczącym w balu oraz rodzicom, którzy przygotowali bal studniówkowy.

Komentarze
Dodaj komentarz