W Biurze Wystaw Artystycznych w Krośnie odbyło się spotkanie konsultacyjne na temat zieleni miejskiej, organizowane we współpracy z Biurem Inicjatyw Społecznych, w ramach projektu "Żyjemy razem - głos młodych ludzi w tworzeniu bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego miejsca do życia". Projekt realizowany jest przez nieformalną grupę młodych osób zgromadzoną przy Centrum Aktywności Młodzieży Krosno. Opiekunem merytorycznym młodzieży ze strony Centrum jest Sylwia Barnett.
Ważnym punktem projektu jest badanie opinii publicznej na temat zieleni w Krośnie. Podczas spotkania, które prowadziła Sylwia Barnett, uczennice I LO im. Mikołaja Kopernika w Krośnie Mirella Zawisza i Janka Szmyd, przedstawiły wyniki ankiety przeprowadzonej na temat zieleni w Krośnie,
W ankiecie przeprowadzonej w listopadzie i grudniu ub. roku wzięło 239 osób, którym zadano pytania. Zdaniem zdecydowanej większości ankietowanych mieszkańców Krosna, w mieście jest zbyt mało zieleni. Tak stwierdziło aż ponad 70 procent osób. Jedynie 23 procent uważa, że jest inaczej.
Mieszkańcy wskazali też jakie problemy dotyczące zieleni miejskiej zauważają najczęściej:
- nadmierne zabetonowanie przestrzeni miejskiej - 69,9 proc.
- zbyt mała ilość terenów zielonych - 61,5 proc.
- zbyt mała ilość drzew - 60,7 proc.
Na pytanie, "Czy uważasz, że mieszkańcy mają wystarczający wpływ na kształt gospodarowania terenami zielonymi w mieście", aż 45,6 proc, odpowiedziało, że nie, 25,9 proc. - raczej nie, 9,6 proc. - raczej tak, 7,1 proc. - tak, a 11,7 proc. nie miało w tym temacie zdania.
Ankietowani w zdecydowanej większości (65,7 proc.) nie wiedzą, gdzie szukać informacji publicznej na temat planów gospodarowania i zarządzania zielenią.
Wśród najbardziej docenianych miejsc jeśli idzie o zieleń, mieszkańcy wskazywali Park Jordanowski, park na Zawodziu, bulwary nad Wisłokiem i Lubatówką oraz szpalery drzew przy ul. Wojska Polskiego.
Mieszkańcy, którzy wzięli udział w ankiecie chcą między innymi lepszego dostępu do informacji na temat zarządzania zielenią w mieście, zwiększenia zakresu i wpływu konsultacji społecznych, spierania i realizacji inicjatyw społecznych.
Mirella Zawisza i Janka Szmyd przedstawiły na koniec najważniejsze wnioski z przeprowadzonej ankiety:
- mieszkańcy czują brak wpływu na decyzję o zieleni,
- mieszkańcy chcą większej transparentności, lepszego dostępu do informacji i więcej konsultacji społecznych,
- mieszkańcy nie chcą wycinki drzew pod parkingi, a w wielu odpowiedziach pojawia się sprzeciw wobec takich działań,
- mieszkańcy uważają, że w Krośnie jest za mało drzew i terenów zielonych, dotyczy to zarówno centrum, jak i osiedli,
- zaśmiecanie to zdecydowanie najczęściej wskazywana trudność w korzystaniu z zieleni.
Gościem specjalnym była Magdalena Krzosek - ogrodniczka, projektantka i badaczka środowiskowych historii. Specjalizuje się w zarządzaniu i opiece nad zielenią, realizacji działań w przestrzeni publicznej oraz współpracy z instytucjami kultury i organizacjami pozarządowymi. W latach 2021-2024 na Uniwersytecie Warszawskim prowadziła różne autorskie kursy.
Poinformowała między innymi, że według danych z 2021 roku, zieleń stanowi 3,14 procent powierzchni miasta (grunty miejskie, Skarbu Państwa), a parki, skwery, zieleńce i zieleń osiedlowa - 1,5 proc. Na terenie Krosna jest również łącznie 10,53 ha parków rekreacyjnych.
- 1,5 procenta parków, skwerów, zieleńców i zieleni osiedlowej w skali miasta oraz nieco ponad 10 hektarów parków rekreacyjnych w mieście Krośnie są to wskaźniki bardzo niskie - stwierdziła Magdalena Krzosek.
Podczas spotkania w BWA odbyła się też debata na temat zieleni miejskiej z udziałem mieszkańców miasta, radnych oraz przedstawicieli Urzędu Miasta Krosna.
Wnioski, postulaty i obserwacje ze spotkania mają zostać przekazane w formie petycji do prezydenta Krosna Piotra Przytockiego.

Komentarze
Dodaj komentarz