W piątek funkcjonariusze pracowali na miejscu trzech wypadków drogowych.
Tego samego dnia, po godz. 19, doszło do wypadku w Zgłobniu. Pracujący na miejscu mundurowi wstępnie ustalili jego przyczyny. 26-letnia kierująca Audi, jadąc drogą powiatową w kierunku Rzeszowa, zderzyła się z 13-letnim kierującym hulajnogą, który przejeżdżał po przejściu dla pieszych. W skutek zdarzenia nastolatek doznał obrażeń i trafił do szpitala.
W sobotę, po godz. 14, na al. Sikorskiego w Rzeszowie, funkcjonariusze pracowali na miejscu tragicznego w skutkach wypadku drogowego. 36-letni kierujący Citroenem, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa i zderzył się z motocyklistą.
Niestety, w wyniku poniesionych obrażeń, życia 37-latka nie udało się uratować.
W piątek po godz. 20, policjanci ruchu drogowego komendy miejskiej, otrzymali zgłoszenie od świadka, o uszkodzeniu zaparkowanego pojazdu na ul. Leszczyńskiego. Świadek zapamiętał markę pojazdu i numery rejestracyjne, które przekazał wezwanym na miejscu policjantom.
Mundurowi w trakcie czynności ustalili, że Peugeotem, który brał udział w zdarzeniu, kierował 35-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Sprawdzili jego stan trzeźwości. Wynik badania wskazywał, że mężczyzna miał w organizmie 2,14 promila alkoholu.
W niedzielę po godz. 8, w Świlczy, mundurowi z ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego motocyklem Yamaha. Sprawdzili stan trzeźwości 45-latka. Mężczyzna miał w organizmie 1,28 promila.
Po godz. 10, w Woli Zgłobieńskiej, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Skodą Octavia. Po weryfikacji stanu trzeźwości 31-letniego kierującego, okazało się, że mężczyzna był pijany. Miał 2,12 promila.
Komentarze
Dodaj komentarz