We wtorek rano, patrol z Boguchwały udał się do jednego z domów na terenie gminy. Policjanci otrzymali postanowienie z Sądu Okręgowego w Rzeszowie, o przymusowym zatrzymaniu i doprowadzeniu do placówki leczniczej, zamieszkującej tam kobiety.
Na miejscu, 74-latka została poinformowana przez nich o powodzie zatrzymania. Kiedy kobieta była już w radiowozie, na posesję wybiegła jej córka. Zaczęła popychać i szarpać funkcjonariuszy, kierowała pod ich adresem słowa powszechnie uznawane za obraźliwe, wyzywała ich i była agresywna. W pewnym momencie, chwyciła stojący pod ścianą budynku pojemnik z nieczystościami i rzuciła nim w stronę policjantów, uszkadzając w ten sposób radiowóz.Agresywna 53-latka została zatrzymana przez drugi patrol, który przyjechał na miejsce. Po wstępnych czynnościach trafiła do policyjnej izby zatrzymań.
W tym czasie policjanci, którzy podejmowali czynności zgodnie z postanowieniem sądu, przewieźli 74-latkę do placówki leczniczej, a po zakończonych badaniach, odwieźli ją do domu.
Zebrany materiał dowodowy dotyczący znieważenia, czynnej napaści na policjantów oraz uszkodzenia służbowego mienia, trafił do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowian. Prokurator po zapoznaniu się z dowodami, zastosowała wobec podejrzanej wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji.



Komentarze
Dodaj komentarz