Sąd Okręgowy w Krośnie skazał 55-letniego mężczyznę na 7 lat pozbawienia wolności za wyłudzenie od towarzystw ubezpieczeniowych ponad 2,1 mln złotych. Wyrok zapadł 30 czerwca 2026 roku w sprawie, w której na ławie oskarżonych zasiadło łącznie dziewięć osób.
Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do sądu 12 lutego 2024 roku. Oskarżonym zarzucono popełnienie łącznie ponad stu przestępstw, polegających na wyłudzaniu odszkodowań przy użyciu podrobionych i poświadczających nieprawdę dokumentów, praniu pieniędzy pochodzących z tych przestępstw oraz nakłanianiu świadka do składania fałszywych zeznań.
Jak wynika z ustaleń śledztwa, główny oskarżony w latach 2012-2021 wykorzystywał doznane przed laty i niewyleczone urazy, w szczególności uraz lewego barku, aby wprowadzać pracowników ubezpieczycieli w błąd co do zaistnienia zdarzeń objętych wcześniej zawartymi polisami od następstw nieszczęśliwych wypadków. Umowy ubezpieczenia zawierał zarówno na własne dane, jak i na dane wielu osób powiązanych z nim towarzysko i rodzinnie. Części przestępstw dopuścił się wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, a z procederu uczynił sobie stałe źródło dochodu.
Wyłudzone pieniądze trafiały na rachunki bankowe oskarżonego oraz osób z jego otoczenia, a następnie były transferowane na kolejne konta i wypłacane w gotówce, aby utrudnić ustalenie ich przestępnego pochodzenia. Część środków 55-latek przeznaczył na osobiste wydatki oraz na sfinansowanie budowy domu jednorodzinnego członka najbliższej rodziny. Nieruchomość tę zabezpieczono w toku śledztwa w ramach tzw. konfiskaty rozszerzonej poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej.
O szczegółach rozstrzygnięcia wobec głównego oskarżonego poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
- Sąd Okręgowy w Krośnie po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Krośnie wyrokiem z dnia 30 czerwca 2026 r. uznał 55-letniego mężczyznę winnym popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów oraz skazał na karę łączną 7 lat pozbawienia wolności, zaliczając na poczet tej kary okres blisko 3-letniego tymczasowego aresztowania oraz orzekł karę grzywny w łącznym wymiarze 40 000 zł - przekazała dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk.
Mężczyzna został ponadto zobowiązany do naprawienia całości szkody wyrządzonej towarzystwom ubezpieczeniowym. Pięć kolejnych osób sąd skazał na kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania oraz grzywny w wysokości od 8 do 36 tysięcy złotych. Orzeczono także przepadek korzyści pochodzących z przestępstw. Wobec jednej osoby postępowanie warunkowo umorzono na trzyletni okres próby, a wszyscy oskarżeni zostali zobowiązani do zapłaty kosztów sądowych i opłat. Sprawy dwóch pozostałych osób zakończyły się w odrębnych postępowaniach.
W toku śledztwa zabezpieczono majątek oskarżonych o łącznej wartości ponad 1,4 mln złotych. Wyrok nie jest prawomocny.

Komentarze
Dodaj komentarz