Od dłuższego czasu hydrolodzy biją na alarm. W wielu miejscach naszego kraju od ponad miesiąca nie było opadów. Ciepła i sucha zima sprawiła, że bilans wodny wychodzi na minus.
Od dłuższego czasu hydrolodzy biją na alarm. W wielu miejscach naszego kraju od ponad miesiąca nie było opadów. Ciepła i sucha zima sprawiła, że bilans wodny wychodzi na minus. Przyroda nie nadrobiła ubiegłorocznego deficytu wody. Wszystko to oznacza, że grozi nam susza.

Państwowa Straż Pożarna przygotowuje się do gaszenia pożarów lasów, traw i nieużytków na jeszcze większą skalę niż dotychczas. Od początku roku strażacy gasili już 2181 pożarów w lasach.

Do pożarów traw i nieużytków rolnych straż pożarna wyjeżdżała w tym roku 22 657 razy, a w samym tylko kwietniu do tej pory strażacy gasili tych pożarów aż 9899. W tym roku do tej pory zginęły dwie osoby w pożarach traw, a 374 zostały ranne.

Strażacy w ramach kampanii STOP POŻAROM TRAW, którą prowadzą wraz z MSWiA oraz Lasami Państwowymi przestrzegają przed wypalaniem traw.

Pożary lasów, traw i nieużytków rolnych w zdecydowanej większości powstają w wyniku aktywności człowieka. Często bywa ona celowym działaniem podpalaczy.

Pożary w środowisku przyrodniczym mają dramatyczny przebieg. Bardzo często obejmują dużą przestrzeń, zagrażają życiu i zdrowiu ludzi.

Giną liczne zwierzęta i ich siedliska, zagładzie ulegają tak cenne dla człowieka pszczoły i ich źródła pożywienia. Wysoka temperatura zabija owady, które w niewidoczny, ale skuteczny sposób użyźniają glebę.

Każda akcja gaśnicza na rozległych terenach to zaangażowanie wielu strażaków i sprzętu. Strażacy mogą być w tym czasie potrzebni w innych działaniach ratujących życie.

Produkty spalania w postaci dymu utrudniając widoczność stają się przyczyną wypadków na drogach.

Opracowanie: st. kpt. Krzysztof Batorski KG PSP
Zdjęcia: st. kpt. Jędrzej Pawlak KW PSP w Łodzi

Czytaj również