81 km/h ponad dozwoloną prędkość - to nie jedyne przewinienie kierowcy volkswagena. 54-latek zatrzymany w Zgórsku przez policjantów z rzeszowskiej grupy SPEED, dodatkowo był pijany. Alkomat wskazał 2 promile w jego organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a przed sądem odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Policjanci ruchu drogowego komendy wojewódzkiej, w minioną środę, w miejscowości Zgórsko w powiecie mieleckim, zatrzymali do kontroli drogowej kierującego volkswagenem transporterem. Mężczyzna w terenie zabudowanym jechał z prędkością 131 km/h, czyli o 81 km/h za szybko. Podczas sprawdzania okazało się, że to nie jedyne przewinienie 54-latka. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie.

Kierujący volkswagenem stracił prawo jazdy, a za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.

Znacznie mniejszy ruch na drogach sprawia, że niektórzy kierowcy lekceważą obowiązujące przepisy i je łamią. Tylko w okresie świątecznym, od 10 do 13 kwietnia br., policjanci wchodzący w skład rzeszowskiej grupy SPEED, zatrzymali 23 kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Funkcjonariusze zatrzymali 19 praw jazdy.

Czytaj również