Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w Sanoku. Kierujący motorowerem wjechał na chodnik i uderzył w pieszych. Okazało się, że mężczyzna już wcześniej stracił prawo jazdy.
Do wypadku doszło wczoraj (26.07) około godz. 18 w Sanoku na ul. Kościuszki.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący motorowerem młody mężczyzna, wyprzedzając kilka samochodów, stracił panowanie nad pojazdem, przerwał łańcuch odgradzający jezdnię od chodnika, uderzył w zaparkowanego opla, a następnie wjechał w pieszych - dwie kobiety i dwoje małych dzieci. Motorower zatrzymał się na ścianie budynku.

Do szpitala przewieziono wszystkich uczestników zdarzenia. Na szczęście okazało się, że 4-letniej dziewczynce, niespełna rocznemu chłopcu i ich 32-letniej mamie nic poważnego się nie stało. Ranna została 58-letnia piesza, doznała urazu ręki. Kierujący motorowerem, 21-letni mieszkaniec Sanoka, nie odniósł poważniejszych obrażeń. Był trzeźwy, pobrano od niego krew do badań na obecność środków odurzających.

Okazało się, że 21-latek nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, ponieważ zostały mu one cofnięte przez starostę w lutym tego roku. Powodem decyzji było spowodowanie wypadku w okresie 2 lat od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy.

Czytaj również