27-latek nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Tłumaczył się, że spanikował.
W niedzielę (9 maja) po godzinie 12:00 w Tarnobrzegu na ul. Warszawskiej policjanci prowadzący kontrolę drogową podjęli próbę zatrzymania kierującego samochodem osobowym marki Subaru, który jechał z bardzo dużą prędkością.

Kierujący zignorował dawane sygnały przez policjantów i nie zatrzymał się, po czym przyśpieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg za kierującym, który po krótkim pościgu zatrzymał się na poboczu.

27-letni kierowca, tłumaczył się funkcjonariuszom, że spanikował i dlatego nie zatrzymał się do kontroli. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatami w wysokości 1 tysiąca złotych.

Czytaj również