W Mielcu ze stawu wyłowiono zwłoki. To ciało poszukiwanego od kilku miesięcy mężczyzny.
We wtorek (11 maja) policjanci Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego mieleckiej komendy, wraz ze strażakami Państwowej Straży Pożarnej w Mielcu, prowadzili poszukiwania za 45-letnim mieszkańcem Mielca, który zaginął 16 stycznia tego roku.

45-latek wyszedł z domu na przejażdżkę i już nie powrócił. Samochód zaginionego został odnaleziony przez policjantów kilka dni później w kompleksie leśnym nieopodal stawów przy ul. Długiej.

Podczas działań poszukiwawczych, policjanci ujawnili w stawie przy ulicy Długiej w Mielcu ciało mężczyzny. Przeprowadzone czynności policyjne pod nadzorem prokuratora, potwierdziły, że jest to ciało zaginionego mieszkańca Mielca.

Czytaj również