Sporą sumę pieniędzy straciła mieszkanka regionu oszukana przebiegłą metodę "phone spoofing".
Policjanci z jasielskiego wydziału dw. z przestępczością gospodarczą, prowadzą postępowanie przygotowawcze w sprawie oszustwa metodą tzw. spoofingu telefonicznego. Ofiarą przestępców padła kobieta, która zmanipulowana przez oszustów, straciła sporą sumę pieniędzy.

- Kobieta po odebraniu połączenia sądziła, że rozmawia z pracownikiem banku. Wskazywał na to numer telefonu, który na oficjalnej stronie placówki bankowej widniał jako numer infolinii. Pokrzywdzona usłyszała w słuchawce, że jej konto jest zagrożone, a przestępcy usiłują zaciągnąć na jej konto pożyczkę - relacjonuje komisarz Piotr Wojtunik z jasielskiej policji.

Podczas rozmowy rzekomy pracownik banku uwiarygadniał swoją historię podając imię i nazwisko oraz numer służbowy pracownika banku. Rozmowę przekierował również do policjanta, który także przedstawił się i przekonywał pokrzywdzoną, że zajmuje się tą sprawą, a jej konto i oszczędności są zagrożone.

- Kobieta uwierzyła oszustom i postępowała zgodnie z instrukcjami. Swoje pieniądze wpłaciła na wskazany numer bankowy. Niestety straciła w ten sposób sporą sumę - dodaje kom. Piotr Wojtunik

Spoofing telefoniczny to oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar i udawać inną osobę. Technicznie spoofing jest dziś możliwy głównie dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym. Przy ich wykorzystaniu dzwoniący może w niemal dowolnej usłudze ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia jako numer dzwoniącego.

Ofiary spoofingu, sugerując się numerem, który wyświetla się na telefonie są przekonane, że prowadzą rozmowę z infolinią banku, pracownikiem urzędu lub policjantem. Zwykle oszuści namawiają ofiary do przelania pieniędzy na dane konto. Scenariusz ataków wykorzystujących spoofing telefoniczny jest zwykle taki sam, a przynajmniej zbliżony. Oszust stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji oraz pod presją czasu, najczęściej informując go o rzekomym włamaniu na konto bankowe i konieczności podjęcia szybkich działań, by zablokować możliwości włamywaczy.

Oszust z powiatu jasielskiego ukrywał się ponad 8 lat. Wpadł w Tarnowie
Policjanci przypominają, że każdą telefoniczną prośbę o przesłanie pieniędzy lub podanie danych konta bankowego powinno się traktować jako próbę oszustwa. Najlepiej w takiej sytuacji samodzielnie wpisać numer banku, zadzwonić, poinformować o otrzymanym połączeniu i zweryfikować przekazane informacje.
Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Facebook, Google News i Twitter