Grupa radnych Rady Miasta Krosna z klubu Prawo i Sprawiedliwość przygotowała na ostatnią sesję (29 czerwca) projekt uchwały "w sprawie określenia kierunków polityki oświatowej Miasta Krosna". Pod dokumentem podpisało się pięciu radnych: Adam Przybysz, Kazimierz Mazur, Janusz Hejnar, Tomasz Józefowicz i Paweł Krzanowski.
Zdaniem radnych za pożądany kierunek polityki oświatowej Miasta Krosna uznaje się dążenie do organizowania oddziałów w szkołach podstawowych prowadzonych przez miasto Krosno w liczebności nieprzekraczającej 22 uczniów, w przypadku szkół ponadpodstawowych - 26 uczniów, a w przypadku przedszkoli i oddziałów przedszkolnych grup nie przekraczających 20 dzieci. Ponadto radni proponują organizowanie zajęć wychowania fizycznego w ramach nie więcej niż dwóch oddziałów klasowych.
W uzasadnieniu do projektu uchwały radni wskazali między innymi, że w osoatnich latach obserwowany jest systematyczny wzrost liczby dzieci i młodziezy wymagających indywidulanego wsparcia edukacyjnego, wychowawczego i psychologiczno-pedagogicznego.
- Mniej liczebne klasy pozwalają nauczycielom poświęcić więcej czasu każdemu uczniowi, skuteczniej reagować na pojawiające się trudności edukacyjne i wychowawcze oraz lepiej współpracować z rodzicami - czytamy w uzasadnieniu.
W przypadku przedszkoli, według wnioskodawców, grupy liczące 25 dzieci znacząco utrudniają zapewnienie każdemu dziecku odpowiedniej uwagi, wsparcia emocjonalnego oraz bezpieczeństwa. Ograniczenie liczebności do około 20 dzieci pozwala na skuteczniejsze wspieranie rozwoju dzieci oraz poprawę jakości opieki.
Ograniczenie ilości oczniów w przypadku szkół ponadpodstawowych "dotyczy to w szczególności szkół prowadzących kształcenie zawodowe, gdzie zajęcia praktyczne, laboratoryjne i warsztatowe wymagają większego zaangażowania nauczyciela oraz indywidualnej pracy z uczniem".
Radni podkreślają, że miasto Krosno od wielu lat konsekwentnie inwestuje w rozwój infrastruktury edukacyjnej oraz nowoczesne kształcenie zawodowe. Przykładem tego są realizowane przedsięwzięcia związane z rozwojem szkolnictwa branżowego i technicznego, w tym branżowe centra umiejętności funkcjonujące przy szkołach prowadzonych przez Miasto Krosno.
- Jednocześnie wysoka jakość edukacji nie zależy wyłącznie od infratsruktury, wyposażenia pracowni, czy nowoczesnych technologii. Równe istotne znaczenie mają warunki organizacyjne procesu nauczania, w szczególności liczebnośc oddziałów i grup. Przyjęcie tej uchwały stanowi naturalne uzupełnienie prowadzonych przez Miasto Krosno inwestycji w oświatę - napisali wnioskodawcy.
W trakcie dyskusji na sesji radny Marcin Niepokój (Samorządne Krosno) zadał kilka pytań wnioskodawcom. Interesowało go, ile powstałoby po takich zmianach nowych oddziałów przedszkolnych, czy wystarczy sal na dodatkowe oddziały, a także od kiedy miałaby obowiązywać ta uchwała, skąd finansowanie nowych oddziałów i skąd dodatkowa kadra do opieki. Zastanawiał się też, co w przypadku zajęć z wychowania fizycznego, gdy w takich oddziałch będzie kilka osób i w jaki sposób dzieci mają uczyć sie wtedy gier zespołowych.
Zdaniem radnego Michała Barana, idea jest na pewno słuszna i trzeba się porzygotować na ogromny niż demograficzny, który mamy przed sobą. Jednak poprzedzone ma to być głębszą merytoryczną dyskusją w przyszłości.
- Tutaj nie ma podanych źródeł finansowania, każdy może wrzucić taką uchwałę, czy to populistycznie, czy politycznie. Dla mnie na pierwsze miejsce nasuwa się brak odpowiedniej liczby nauczycieli po zwiększeniu ilości grup - powiedział Michał Baran.
Radny Kazmierz Mazur odpowiadając na te wątpliwości stwierdził, że nie jest nigdzie powiedziane, że ma to obowiązywac od 1 września 2026, 2027, 2028, czy 2029 roku.
- Pada w niej stwierdznie "dążenie do...". Jest to uchwała, która powinna być brana pod uwagę, gdy będą planowane długosiężne działania. Idea jest słuszna i potrzebna jest dyskusja w przyszłości - stwierdził Kazimierz Mazur.
- Nie ma tutaj ani populizmu, ani polityki. Nieraz rozmawialiśmy, że trzeba podjąć działania, które wybiegają w przyszlość. Jak wiadomo, budżet na ten rok jest już uchwalony i te zmiany nie będą od 1 września tego roku - dodał radny Adam Przybysz.
Głos w dyskusji zabrał też prezydent Krosna Piotr Przytocki.
- Intencyjne wyrażenie woli nic nie zmienia po za tym, że jest czystym populizmem. Poparcie tego kwotami, które są niezbędne do wydzielnia w budżecie dopiero nam uświadomi, czy jesteśmy w stanie podołać finansowo temu pomysłowi. Dzisiaj mamy szkoły, które wiemy, że za chwilę będą musiały się ograniczyć, albo bedziemy musieli robić zespoły szkolne, gdyż nie będą w stanie przetrwać przy tej demografii. Nie twórzmy czegoś, co jest tylko intencją nie popartą żadnymi liczbami - zaznaczył Piotr Przytocki.
- Myślę, że ułatwiamy zadanie panu prezydentowi, gdyby w przyszłości chciał wprowadzić ograniczenia, o jakich jest mowa w uchwale i będzie miał podkładkę - uchwałę Rady Masta - odpowiedział Kazimierz Mazur.
Jariosław Grześków, zastępca naczelnika Wydziału Edukacji UM Krosna poinformował, że planuje się, iż od września br. w krośnieńskich przedszkolach będzie 1038 wychowanków w 42 oddziałach. Gdyby dzisiaj spwodować, że oddziały przedszkole liczą nie więcej niż 20 osób, to takich oddziałów potrzebujemy 53, czyli o 11 więcej.
Według wyliczeń wydziału finansowo-budżetowego, koszt jednego oddziału w przedszkolu to jest rocznie 525 tys, zł, czyli przy jedenastu dodatkowych oddziałach daje to rocznie dodatkowo ponad 5,7 mln zł.
Za przyjęciem uchwały zagłosowało ośmioro radnych: Adam Przybysz, Janusz Hejnar, Kazimierz Mazur, Małgorzata Szeliga, Tomasz Józefowicz, Wojciech Byczyński, Paweł Krzanowski, Tomasz Zajdel.
Przeciw było siedmioro radnych: Anna Dubiel, Daria Balon, Marcin Niepokój, Michał Finfa, Robert Hanusek, Zbigniew Kubit, Sławomir Bęben.
Od głosu wtrzymali się: Tomasz Soliński, Agnieszka Raś, Michał Baran.
Komentarze
Dodaj komentarz