Na popularnym deptaku wiodącym do Solińskiej zapory policjanci zatrzymali w piątkowe popołudnie mężczyznę grającego w „trzy kubki” i zachęcającego do udziału w grze przechodzących turystów. Zatrzymany 64-latek odmówił przyjęcia mandatu, za swój czyn odpowie przed sądem.
Kolejny już raz policjanci zatrzymali jednego z oszustów szajki urządzającej w Bieszczadach grę w "trzy kubki". Osoby te wybierają najbardziej atrakcyjne miejsca, jak np. deptak poniżej stacji kolejki gondolowej, prowadzący do zapory w Solinie. Tam zachęcają przechodniów do udziału w grze, w której tak naprawdę wygrać nie można - jedynymi "zarabiającymi" są oszuści. Osoby te współpracują ze sobą, tworząc sztuczny tłum i udając, że wygrywają. Zawsze znajdzie się naiwna ofiara, która z nadzieją na wygraną traci swoje oszczędności.

W piątek zatrzymany został 64-latek z Nowego Sącza, przy którym policjanci zabezpieczyli pieniądze z gry urządzanej w tym dniu oraz przedmioty służące jej prowadzeniu. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu i powiedział, że grać będzie dalej, bo to jego sposób na życie. Za popełnione wykroczenie 64-latek odpowie przed sądem.

Policja apeluje o rozsądek w podejmowaniu ryzykownych działań! Nie bierzmy udziału w podejrzanych grach, w których wygranymi są jedynie oszuści.