Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Medyce ujawnili podrobione świadectwo dopuszczenia pojazdu do przewozu materiałów niebezpiecznych (ADR). Jest to pierwszy taki przypadek w bieżącym roku odnotowany na podkarpackich przejściach.
Do zdarzenia doszło 26 listopada podczas odprawy pojazdów ciężarowych wyjeżdżających z Polski. Do kontroli 49-letni obywatel Polski przedstawił m.in. świadectwo dopuszczenia pojazdu ADR, które miało rzekomo potwierdzać bezpieczny transport oleju napędowego. Dokument od razu wzbudził wątpliwości specjalistów z SG, co do jego autentyczności. Fałszywe świadectwo zostało zatrzymane, a na przewoźnika, zgodnie z ustawą o przewozie towarów niebezpiecznych, nałożono karę w wysokości 6 tys. zł.

- Aby przewozić paliwa, gazy, chemikalia lub inne towary niebezpieczne, trzeba uzyskać świadectwo dopuszczenia pojazdu ADR, które potwierdzi, że pojazd spełnia wymagania bezpiecznego przewozu ww. towarów po drogach. Natomiast kierujący pojazdem musi posiadać zaświadczenie o przeszkoleniu kierowcy ADR. W 2022 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 10 fałszywek tego typu - tłumaczy Emilia Sidor z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Facebook, Google News i Twitter